|
Autor: Administrator
|
|
17.01.2006 |
W lutym 1998, Santiago Alvardo, lat 24, zginął w Lompoc, Kalifornia, gdy spadł z dachu sklepu z rowerami, który zamierzał okraść. Śmierć nastąpiła z powodu długiej latarki, którą Santiago trzymał w ustach (żeby mieć wolne ręce) i która przebiła podstawę jego czaszki, kiedy uderzył twarzą w ziemię.
|
uuuuu.... Dodane przez kaska w dniu - 2007-08-10 21:35:33 okropne... | Dodane przez Gość w dniu - 2008-09-08 19:22:28 :/ | Dodane przez Gość w dniu - 2009-07-04 05:14:42 . . / | Powered by AkoComment 2.0! |