Urząd Skarbowy by Polska
Autor: found on Internet   
26.07.2007
Od pewnego czasu walczę z niedorozwiniętą kobietą, która - pewnie po znajomości - zamiast miejsca pracy w McDonaldzie czy szalecie miejskim dostała stanowisko w Urzędzie Skarbowym. 
Wydawało mi się, że osobom z porażeniem mózgowym w ramach integracji ze społeczeństwem powinno się dawać mniej odpowiedzialne zajęcia. Ale tej się trafiła posadka w US.

A było to tak. Firma wysyła dużo do UE i za granicę. A więc VAT 0%, a więc co miesiąc pojawiają się wnioski o zwrot VATu. Żeby nie drażnić urzędników (wiadomo, w naszym kraju urzędas to pan i władca - jak będzie miał zły humor, to zniszczy każdą firmę) firma prosi o zaliczenie VATu na poczet dochodowego (tzn. żeby nie wypłacać żywej kasy podatnikowi, bo na myśl o czymś takim każdy urzędas szcza w gacie). Ale to nie pomaga.

Miesiąc pierwszy, wezwanie do US. Są faktury unijne, ale "z dokumentacji nie wynika, że towar został dostarczony do odbiorcy na terenie innego państwa UE". W ustawie jest napisane, że takimi potwierdzeniami mogą być np. dokumenty od firmy transportowej, korespondencja handlowa z klientem, potwierdzenie zapłaty, itd. Wszystko jest dołączone do faktury.

"No ale ja nie jestem pewna". To co mam, głupia kurwo, zrobić, żebyś była pewna? Jest potwierdzenie nadania kurierem, jest wydruk trackingu paczki. Co ci nie pasuje? "No bo na tym trackingu jest tylko napisane, że paczka została dostarczona do miasta przeznaczenia, a nie że do odbiorcy" (firma kurierska pisze w trackingu np. "Doręczono: Paris, France. Odebrał: Jean Reno" - a odbiorcą jest firma, Jean Reno jest pracownikiem firmy).

No ale - mówię jej - na liście przewozowym jest napisane "Odbiorca: XXX, Nr listu przewozowego: YYY", następnie na trackingu jest napisane "Nr listu przewozowego: YYY, Doręczono.". To przecież, kurwa, znaczy, że doręczono do odbiorcy przesyłki, a nie do punktu skupu złomu! "No tak, ale ja nie mam pewności, najlepiej jakby Pan przyniósł potwierdzenie podpisane przez odbiorcę".

Kurwa, nie dość, że Polska jest jedynym tak zjebanym krajem w UE, gdzie przepisy wymagają takich potwierdzeń (a rząd w tym czasie albo pieprzy się z Rydzykiem, albo ma wakacje - w każdym razie ma ważniejsze sprawy na głowie, niż upraszczanie absurdalnych przepisów), to jeszcze pozostawiają tyle swobody interpretacji urzędasowi (bo mówią "to albo to", a dla urzędniczki inne dowody są niepewne, więc woli podpis odbiorcy).

No nic, skończyło się na potwierdzeniach przysłanych faksem. Musiałem trochę naopowiadać klientom, dlaczego coś takiego muszą przysłać i że to wcale nie chodzi o to, że mają jakąś fakturę niezapłaconą i wyciągam od nich takiego potwierdzenia, żeby ich zaraz ścignąć w sądzie.

No ale zapytałem, co robić w przyszłości, żeby nie prosić klientów o pisemne potwierdzenia. Nie wiem, proszę porozmawiać z kierownikiem - ale jest teraz na urlopie, więc proszę porozmawiać z zastępcą. Porozmawiałem. Wyszło, że wystarczy list przewozowy i tracking, ale lepiej żeby na liście był podany numer faktury, żeby było wiadomo, że dana przesyłka jest ściśle powiązana z daną fakturą.

Wracam do tępej biurwy i mówię jej, jak będziemy teraz robić. A ona dalej swoje, że dla niej i tak nie wynika z tego trackingu, że towar doręczono do konkretnej firmy. Żebym przyniósł oświadczenie od firmy kurierskiej, że jeśli na liście przewozowym jest odbiorca X i numer listu Y, a na trackingu numer Y i informacja, że doręczono, to wynika z tego, że doręczono do X. Kurwa, przyniosę ci też oświadczenie kurii metropolitalnej, że dwa razy dwa to cztery!

Ale to nie koniec. "No a poza tym na fakturze jest napisane np. jakieś tam urządzenie - sztuk 2. A na liście przewozowym jest napisane - kilogramów 3. No i nie pasuje, więc nie będę mogła tego przyjąć jako potwierdzenia odbioru." AAAAAAAAAAAAAARGGGGGGHHHH!!!!!

"Dzisiaj wrócił już kierownik, więc proszę z nim jeszcze porozmawiać". To po chuj mnie wysyłałaś do zastępcy, skoro jego opinia jest nic nie warta?!?

Dobra, to był pierwszy miesiąc, jakieś cztery wizyty po 1-2h każda, czyli stracone 0 zł, bo jak wiemy czas i wysiłek podatnika są gówno warte.

Miesiąc drugi. Teraz przypierdalamy się do eksportu. Są faktury, są SADy, niby wszystko git. Ale paniusia wyciąga swój zaśliniony kajet pt. 'ustawa o podatku od towarów i usług' i czyta - stawkę 0% można zastosować, jeśli podatnik posiada dokument potwierdzający wywóz towaru poza UE. No to jest SAD - mówię jej. "A skąd mam wiedzieć, że ten SAD potwierdza wywóz poza UE?"

Kobieto, kto cię dopuścił do tej pracy?!? Tłumaczę, jak ostatniemu tępakowi - to jest SAD, to jest urzędowy dokument, tu jest napisane "Urząd Celny wyjścia", jest pieczątka "objęto procedurą wywozu", jest podpis celnika, na odwrocie jest pieczątka UC - czego chcesz więcej? "No bo tu jest pieczątka Urzędu Celnego w Warszawie, a przecież w Warszawie nie ma granicy państwowej". AAAAAAAAAAAAAARGGGGGGHHHH!!!!! Jak nie ma, jak jest! Myślisz, że jak samolot leci do Chin i przelatuje nad granicą, to z Dorohuska wystrzeliwują celnika z katapulty, żeby sprawdził pasażerom paszporty?!?

"No ale skąd ja mam wiedzieć, że to poleciało samolotem?" Co to kurwa ma do rzeczy - zastanawiamy się, czy przekroczyło granice UE, a nie czym leciało. Gdyby jechało samochodem, to by przekroczyło granicę w Kukurykach, jak leci samolotem, to przekracza granicę w Warszawie czy w Katowicach.

"No bo tutaj jest pole 'rodzaj transportu na granicy', ale tu jest wpisane '4' - skąd mam wiedzieć, że '4' to samolot?". Odpierdol się już od tego samolotu!!!

"Mnie nie szkolono z prawa celnego, będę musiała się skonsultować". Ciebie, kurwa, nawet z mycia kibli nie szkolono! Przedsiębiorca otwierający budkę ze szmatami musi być wyszkolony z prawa handlowego, podatkowego, celnego, pracy, BHP, przepisów ppoż - a jak czegoś nie będzie wiedział, to urzędas zaraz go przydybie.

"Wie Pan, ja nie mogę podpisać się pod decyzję o zwrocie, jeśli nie mam pewności, bo biorę za to odpowiedzialność". Jasne. Jak przyznajesz zwrot należący się jak psu buda, to bierzesz odpowiedzialność. Jak nie przyznasz tego zwrotu i trzeba będzie zwrócić po 5 latach z odsetkami i kosztami sądowymi albo firma padnie i ludzie pójdą na bruk - to nie bierzesz odpowiedzialności. Więc łatwiej ci nie podpisywać niczego.

Żeby jeszcze się dobić postanowiłem równolegle załatwiać drugą drobną sprawę u innej urzędniczki - zaświadczenie o byciu zarejestrowanym jako podatnik VAT (do odzyskania VATu zapłaconego w UE za usługi):
- pierwsza wizyta - wniosek i opłata skarbowa
- przychodzi wezwanie, że nieprawidłowy wniosek
- dzwonię i pytam, co zmienić
- druga wizyta - przynoszę poprawiony wniosek. "A dlaczego pan nie poprawił jeszcze tutaj?". Bo jak, kurwa, dzwoniłem to nikt mi, kurwa, o tym nie
powiedział.
- trzecia wizyta - wniosek przyjęty, czekam na efekty.

A wszystko dałoby się załatwić przez Internet - klikasz, wpisujesz NIP, dostajesz dokument z podpisem cyfrowym. 5 sekund i gotowe. I za darmo. I bez płacenia wynagrodzeń urzędniczce przyjmującej wniosek, urzędniczce piszącej wezwanie i urzędniczce wydającej wniosek. I bez płacenia poczcie za wymianę listów.

W tym kraju, kurwa, nigdy, ale to nigdy nie będzie dobrze. Jakieś tam pakiety-srakiety Kluski udają, że wprowadzają, ale i tak ważniejsze jest, żeby udowodnić, że Miodek to SBek, że Rydzyk to wzór cnót, żeby nachapać trochę pensyjek i napieprzyć się z sekretarkami.

Ostatnio wymyślili w różnych miastach "jedno okienko". Żeby założyć firmę nie musisz chodzić do UM/sądu, US i GUSu - wszystko załatwisz w jednym miejscu. Tylko że dalej dostajesz z US ten sam formularz, te same setki pól (adres, rodzaj działalności, itd.) wypełniasz identycznie jak we wnioskach do pozostałych instytucji. Zamiast załatwić wszystko jednym krótkim papierkiem. Tyle, że nie stoisz dwa razy w kolejce. Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.

Ci, co chcą powinni wyjechać do Anglii i Irlandii, a resztę należy zbombardować. I niech se PiS rządzi.

P. 

komentarze:
urząd skarbowy
Dodane przez krzysztof w dniu - 2007-08-15 14:29:15
TEKST-BOMBA .POKAZYWAĆ BEZNADZIEJĘ TEGO [POŻAL SIĘ boże] PAŃSTWA !!!!!!! :upset
Dodane przez Gość w dniu - 2007-08-15 14:38:04
TO JEST CUDOWNE .............BEZ KOMENTARZA ................. :sigh
Dodane przez Gość w dniu - 2007-08-29 22:22:50
nie chce mi sie czytac ;e
Szacunek
Dodane przez bubu1234 w dniu - 2007-09-18 13:25:45
Tekst kozak!!
!!!!
Dodane przez Swiadomy w dniu - 2007-09-25 14:52:13
No nie no Piwo dla Tego Pana ...  
tragi-komedia czytaj Polska :cry
wniosek
Dodane przez Gość w dniu - 2007-10-07 20:00:09
a wniosek jest taki ze to poprostu polska
Naga prawda...
Dodane przez szacunek w dniu - 2007-10-09 15:04:39
Naga prawda...
Dodane przez Gość ex-optymista w dniu - 2007-10-13 15:26:02
:upset Nic dodac nic ujac .Lepsze jutro bylo... wczoraj.
Popieram Cie
Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-11 18:17:58
ten sam numer mam z urzedem skarbowym
Dodane przez w p w dniu - 2007-11-14 21:34:53
ja nie kumam :?
Dodane przez w dniu - 2007-11-18 22:37:15
to jest cud gospodarczy :)
Dodane przez Rorik w dniu - 2007-11-29 14:28:44
Ludzie kochani, mieliście kiedyś brak słów?? :) wkurwia mnie te państwo, a najgorsza rzecz w tym pieprzonym kraju to na każdym kroku bezsilność...  
Z poważaniem 
R
zgadzam się z Tobą
Dodane przez Polak w dniu - 2007-12-03 18:17:07
jak rejestrowałem swój wymarzony samochodzik to w urzędzie skarbowym dostałem takiej sraczki że odechciało mi się jeździć :upset z jednym paierkiem chodziłem przez tydzień. dzień w dzień jak debil- a dlaczego tego nie ma?- pyta się jakaś blerwa. to ja się pytam co jeszcze potrzebne? no to i to. następnego dnia mówi mi że nie to tylko coś innego. mówię jej że wczoraj mi mówiła że to! a ona do mnie -ja tak nie mówiłam. i chuj rób co chcesz
Dodane przez zolek w dniu - 2007-12-27 00:08:40
i nic na to nie poradzimy a mówią że to my kradniemy... Ciekawe jak oni to nazwą jak każdy znas zarabia x pln a "oni" marnują nasz czas nie mówiąc o zdrowiu... Nic tylko iść w ślady większości i wyjechać zagranice :(
REWELACJA!
Dodane przez Grzegorz w dniu - 2007-12-31 00:26:07
Przyjacielu! Wpisałem w internecie słowa "Jebany Urząd Skarbowy" bo od 3 godzin staram się wypełnić ten zasrany VAT-R/EU i za świętą cholerę nie umiem znaleźć jasnych wskazówek co konkretne zaznaczyć te 3 kurewskie krzyżyki. 
 
Kurwica mnie strzela, najchętniej bym kogoś zajebał na kotlet mielony, ale Twój tekst pomógł mi chociaż rozładować złość i poczuć, że nie tylko ja jestem dymany przez zasrany Urząd Skarbowy. 
 
Za to Ci serdecznie dziękuję! :grin
Dodane przez jaracz81 w dniu - 2008-03-11 17:58:22
moja dziewczyna to z nerwów najebała taką babe przez okienko miała podobny problem co kolega wyrzej ale jaja niezłe z tych przypadków urzędowych
Swieta prawda
Dodane przez Gość w dniu - 2008-03-13 18:15:25
NIc dodac nic ujac,sama prawda.W Polsce urzedas to jest wladza.Moze komisja Palikota cos zrobi z tym panoszaca sie biórokracja.Jak sie im czlowie nie postawi to petenta maja za nic
Skarbówka
Dodane przez Gienek w dniu - 2008-04-01 21:08:29
Ja walczyłem z US z powodu PiT-a w którym muszę napisać nie prawdę,że znam przepisy kodeksu karno-skarbowego.Ponieważ kwity wystawia za mnie ZUS,miły pan w US powiedział,że nie muszę wypełniać i wysyłać PiT-a,bo robi to za mnie ZUS.Tak więc tracąc co roku ok 150zł/odpis za internet/nie muszę udowadniać,że jestem złoczyńcą.
Powystrzelac
Dodane przez Barbarian w dniu - 2008-04-12 23:35:16
Ja dlatego dalem noge. Teraz mieszkam sobie na wyspach i leje na ta cala Polske. Prowadzilem firme w Polsce 8 lat. Sam sie dziwie jak tyle wytrzymalem.
Dodane przez Gość w dniu - 2008-05-02 14:52:18
Nie zła jazda. Ale to nie nowina skoro Polską mogą rządzić osoby nawet bez matury.
Dodane przez Gość w dniu - 2008-08-24 20:33:58
po przeczytaniu tego wszystkiego stwierdziłem ze nie wroce do jebanej polski nigdy przypomniało sie mi jak tam jest ,pierdolone szmaty rządzą krajem!!! :x
tak trzymać
Dodane przez kat280 w dniu - 2008-10-15 17:10:34
Super opisałeś urzedasów 
z us dotyczącą eksportu. 
to sa przygłupy faktura jest świetą sprawą i zapłata za nią a nie czy towar dostarczono 
pozdrawiam
tak trzymać
Dodane przez kat280 w dniu - 2008-10-15 17:11:32
Super opisałeś urzedasów 
z us dotyczącą eksportu. 
to sa przygłupy faktura jest świetą sprawą i zapłata za nią a nie czy towar dostarczono 
pozdrawiam
tumany pracują w us.
Dodane przez Gość w dniu - 2008-12-03 05:51:18
załatwiałam raz sprawę w pokoju siedziało 5 pań.żadna nie umiała odpowiedzieć konkretnie na moje pytania.jeszcze mnie zjebały,że w czasie posiłku weszlam.na biurkach obok papierów urzędowych lezało ich koryto.dobra niech maja lunch,ale wszystkie naraz?wyszłam,pewnie myślały,że jeden burak z głowya ja do kierownika tego calego burdelu.tak ich opiepszył,że jak trusie koło mnie latały.bywam często i powiem szczerze,że srają na mój widok w gacie.duże płacę podatki i to dzięki nim mają larwy pracę to niech pracują tak jak śię należy.
likwidacja firmy
Dodane przez Pochlebca w dniu - 2009-01-01 07:14:01
spróbujci zlikwidować dzialalnoć=ść to sie dopiero wtedy przekonacie jakie wredne baby siedż w US(Brzesko)-od nikogo pomocy--tylko rasowa spychotechnika!!!, ale jak sie o parę zł pomyliłem to ze mnie zrobiły przestępcę gospodarczego( poszło o 1000pln)---popieprzony kraj i jego urzędasy!!
Dodane przez Gość w dniu - 2009-02-14 10:35:24
ale tempota ta urzedniczka i wogole to posrane jest 
:grin :eek
Ciemnogród
Dodane przez Gość w dniu - 2010-02-11 11:42:01
Miałem podobnie w OCRG w Opolu. Kobiecina wysłała mi pismo aby w terminie 5 dni przesłać zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach i w składkach zus-owskich. A na takie zaświadczenie czeka się od dnia złożenia wniosku 7 dni. I potem mówiła że to nie ona napisała, że to musiała być pomyłka. Urzędasów powinni wieszać na drzewach. Bezmyślność, brak kompetencji, nic nie robienie, spychologia, traktowanie petenta jak zło konieczne, bezproduktywne rozmowy przez telefon,Oto prawdziwy obraz urzędasów. a zwróć uwagę takiemu to Cie wzrokiem zabije i złośliwie obsłuży dłużej.
do broni
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-30 14:31:37
Zebrać się razem i rozpierd. PiS,US oraz urzędasów w całej Polsce.
wyjebane
Dodane przez Gość w dniu - 2010-04-21 13:36:57
doskonale rozumiem u mnie w urzędzie też niedorozwinięci pracownicy ;)

Napisz komentarz
Imie:
Tytuł:
Komentarz:



Powered by AkoComment 2.0!